Polecane
17 lutego 2026ZPP zwraca uwagę na nadmierną biurokrację w projekcie rozporządzenia o monitorowaniu planów adaptacji do zmian klimatu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło 30 stycznia 2026 r. projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu sprawozdania z monitorowania wdrażania działań adaptacyjnych do zmian klimatu oraz mierników monitorowania i wskaźników monitorowania zawartych w miejskich planach adaptacji. Projekt został przekazany w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego 13 lutego 2026 r. Związek Powiatów Polskich zgłosił obszerną uwagę kwestionującą celowość znacznej części proponowanych wskaźników monitorowania.
Krytyka pięciu grup wskaźników jako nadmiarowych i biurokratycznych
ZPP formułuje szczegółową krytykę pięciu wskaźników monitorowania skuteczności wdrażania działań adaptacyjnych do zmian klimatu zawartych w załączniku nr 2 projektu rozporządzenia. Związek ocenia część z nich jako nadmiarowe, zbędne lub niemożliwe do praktycznej realizacji.
- Udział terenów zieleni z niską częstotliwością koszenia – "zupełnie zbędne, biurokratyczne zadanie".
Pierwszym kwestionowanym wskaźnikiem jest udział terenów zieleni z liczbą koszenia nie większą niż 2 razy w roku w powierzchni terenów zieleni.
ZPP ocenia go jako zupełnie zbędne, biurokratyczne zadanie. Organizacji nie przekonuje argumentacja projektodawców o tym, że miasta zlecają lub wykonują własnymi siłami prace koszenia trawników o określonej powierzchni i w zdefiniowany sposób, dlatego policzenie wskaźnika jest możliwe, gdyż często jest to rozdzielone między różne podmioty.
- Parki spacerowo-wypoczynkowe – niejasna definicja pojęcia.
Drugi kwestionowany wskaźnik to udział powierzchni parków spacerowo-wypoczynkowych w terenach zielonych (pkt 5).
ZPP wskazuje, że nie jest wyjaśnione, jak należy rozumieć parki spacerowo-wypoczynkowe. Związek pyta, czy chodzi o definicję stosowaną przez Główny Urząd Statystyczny. W ustawie Prawo ochrony środowiska, na podstawie której jest wydawane rozporządzenie, takiego pojęcia nie ma.
- Powierzchnia biologicznie czynna w pasach drogowych – wskaźnik bez sensu.
Trzeci wskaźnik to udział powierzchni biologicznie czynnej w powierzchni zrealizowanych robót budowlanych w pasach drogowych (pkt 6).
ZPP nadal nie widzi potrzeby akurat takiego wskaźnika. Związek argumentuje, że wiadomym jest, że głównym celem robót drogowych jest przygotowanie powierzchni drogowej dla pojazdów i pieszych, a powierzchnia biologicznie czynna jest kwestią dodatkową.
Organizacja pyta czy nie można tego wliczać po prostu do innych powierzchni biologicznie czynnych?
- Wiaty przystankowe – definicja niewiele mówiąca i podatna na nadużycia.
Czwarty kwestionowany wskaźnik to odsetek przystanków publicznej komunikacji miejskiej chroniących przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi (pkt 10).
Jako rozwinięcie (opis wskaźnika) wskazano liczbę wiat przystankowych. ZPP zauważa jednak, że samo pojęcie wiaty niewiele mówi. Zresztą, z perspektywy mieszkańców, niektóre wiaty niewiele zmieniają w kwestii osłonięcia przed deszczem czy śniegiem.
Związek wskazuje, że istnieją różnego rodzaju wiaty - bardziej zabudowane lub mniej. Wskaźnik może być nadużywany przez same jednostki, zaliczając do tego jakiekolwiek konstrukcje ściankowe przy przystankach.
Ponadto ZPP podtrzymuje opinię, że odsetek przystanków autobusowych z wiatami jest wskaźnikiem zupełnie zbędnym w kontekście oceny adaptacji do zmian klimatu.
- Budynki użyteczności publicznej jako schronienia – wskaźnik w zasadzie nie do realizacji.
Piąty wskaźnik to liczba budynków użyteczności publicznej udostępnionych mieszkańcom w celu schronienia się przed wysokimi temperaturami (pkt 12).
ZPP ocenia go jako wskaźnik w zasadzie nie do realizacji sprawozdawczej. Związek wskazuje na kilka fundamentalnych problemów:
Problem zakresu podmiotowego: To nie są tylko budynki „publiczne" należące do miast i ich jednostek organizacyjnych, które jeszcze w jako taki sposób można próbować podliczyć. Mamy tu bowiem do czynienia z kategorią, która obejmuje dziesiątki tysięcy budynków, także prywatnych lub instytucji, które nie są instytucjami administracji.
Problem dostępu do danych: Jak wskazuje Związek miasta nie zbierają informacji, czy w przypadku upałów są one realnie dostępne dla mieszkańców (np. kościoły czy biurowce)..
Problem definicji: Ponadto wysokie temperatury również można różnie rozumieć - brak jest precyzyjnego określenia, od jakiego progu temperatur budynek powinien być uznawany za "schronienie przed wysokimi temperaturami".
Wobec powyższych problemów z realizacją tego wskaźnika ZPP postuluje wykreślić ten punkt z projektu rozporządzenia.
Stanowisko Związku Powiatów Polskich do projektu rozporządzenia koncentruje się na praktycznych aspektach wdrażania systemu monitorowania miejskich planów adaptacji do zmian klimatu. ZPP nie kwestionuje sensu samego monitorowania działań adaptacyjnych, ale wskazuje na konkretne wskaźniki, które jego zdaniem są niemożliwe do rzetelnego zmierzenia, nieprecyzyjnie zdefiniowane lub nieadekwatne do celów, jakim mają służyć. Związek postuluje ograniczenie biurokracji i koncentrację na wskaźnikach, które rzeczywiście mogą być zmierzone przez jednostki samorządowe i dostarczają wartościowych informacji o postępach w adaptacji do zmian klimatu.





